Strona używa ciasteczek (cookies). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Czytaj więcej


Meik Wiking

Lykke. Po prostu szczęście.

Kategorie: książki

Nieskomplikowana książka opisująca kilka z podstawowych zasad szczęśliwego życia. Żadne rewolucyjne odkrycia i skomplikowane analizy stanów emocjonalnych. Bo sposoby na szczęście się nie zmieniają. Tak jak zdrowe odżywianie od tysiącleci opiera się na mieszaninie węglowodanów, białek, tłuszczy, witamin i mikroelementów, tak do szczęścia, również od tysiącleci, potrzebujemy bliskości, poczucia wolności, zaufania, życzliwości, zdrowia i środków do życia. Niezależnie gdzie żyjemy. Nie nadmiaru pieniędzy ani symboli statusu społecznego. Mike Wiking, szef duńskiego Instytutu Badań nad Szczęściem, jest kolejną osobą która to udowadnia.

Książka opisuje zjawiska w społeczeństwach, dzięki którym ludzie w różnych miejscach na świecie wypełniają te zasady i jakie efekty to im przynosi. Chyba wszystkie poradniki, blogi udzielające wskazówek „jak żyć” skupiają się na indywidualnych działaniach. Jednym z przekazów tej książki jest to, że sposób organizacji wspólnoty również ma znaczenie. A więc jeżeli chcemy być w pełni
szczęśliwi to powinniśmy przeżywać mądrze nie tylko nasze własne życie ale też
wpływać na wspólnotę by ta również działała zgodnie z zasadami szczęścia. Dużo
łatwiej i fajniej jest żyć w otoczeniu, w którym ludzie są dla siebie mili, gotowi do
pomocy, dostępni i ciągle nie gonią, z którymi nie prowadzimy wyścigu na nowe sprzęty czy egzotyczne wyjazdy, w którym się trochę lepiej znamy niż imię i nazwisko. (To ostatnie to już i tak dużo, biorąc pod uwagę nieumieszczanie danych osobowych przy dzwonkach przy drzwiach. No ale w Polsce najwyraźniej mieszkają sami celebryci.)

Pojęcie slow life się tu nie pojawia ale oczywiście warunki szczęśliwego życia są tożsame z jego prowadzeniem w wolniejszym tempie. W slow chodzi o pełniejsze i szczęśliwsze życie a zwolnienie jest tylko środkiem.

Książka jest fajnie wydana. Tekst inspiruje do przeprowadzania zmian a zamieszczone zdjęcia wprowadzają w dobry nastrój. Dzięki krótkim rozdziałom jest to idealna książka na przerwę w ciągu dnia pt. „5 minut dla mnie”. Jeśli ktoś czytał tego samego autora „Hygge. Klucz do szczęścia” to ta jest IMO lepsza.