Strona używa ciasteczek (cookies). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Czytaj więcej


Ken Wilber

Krótka Historia Wszystkiego

Kategorie: książki

Od jakiegoś czasu w rozmowach ze znajomymi ktoś stwierdza, że żyjemy w czasach przesilenia, że nadchodzi jakaś zmiana. Oczywiście czeka nas zmiana wywołana przez kryzys klimatyczny, czy szerzej ekologiczny, ale zmieniają się również nastroje społeczne, poczucie bezpieczeństwa, w tym ekonomicznego, pojawiają się technologie zmieniające styl życia, pracy i odpoczynku.
A wszystko to w układzie polityczno-ekonomiczno-socjalno-kulturowo-mentalnym, którego podstawy nie zmieniły się zasadniczo od oświecenia. Prawa człowieka, dominacja rozumu, kapitalizm, wiara w niewidzialną rękę rynku i czas to pieniądz, pogoń za ciągłym wzrostem, alienacja natury, bezwarunkowa akceptacja postępu technicznego bez odczuwania potrzeby dopasowywania go do struktur społecznych i mentalnych. Efektem tego jest postęp ale również życie podporządkowane efektywności i produktywności, zarabianiu i wydawaniu pieniędzy z wszystkimi problemami opisanymi na stronach Żując Źdźbło Trawy.
Wg. Wilbera, twórcy teorii integralnej, stoimy faktycznie przed dużą zmianą. W „Krótkiej Historii Wszystkiego” opisuje ewolucję wszechświata od najprostszej
materii po dzień dzisiejszy i prognozuje stopnie ewolucji, które powinniśmy osiągnąć
w przyszłości. Ewolucji rozumianej szerzej niż czysto biologicznie. Warunkiem
przejścia na wyższy poziom jest równoległy rozwój w czterech obszarach reprezentujących
odmienne aspekty rzeczywistości: obiektywnym biologiczno-behawioralnym, subiektywnym związanym z przeżywanymi emocjami, kulturowym opisującym wartości, które dzielimy z członkami wspólnoty oraz społecznym zawierającym zewnętrzne, materialne i instytucjonalne formy tej wspólnoty. A to oznacza, że by wyrwać się na wyższy stopień ewolucji z dogorywającej epoki modernizmu nie wystarczy samemu przerosnąć epokę ale konieczny jest również rozwój naszej kolektywnej świadomości, kultury, teorii gospodarczych i sposobów używania nauki i techniki. Jeśli nie damy rady to obecny poziom, obecne struktury się rozpadną.
Tyle, w dużym skrócie, Wilber. A czy Wy też nie macie uczucia, że coś dochodzi do końca? Czy nasza rzeczywistość jest wystarczająco zadowalająca? Czy angażujecie się w pracę z wiarą w jej sens? Czy chcecie podtrzymywać funkcjonowanie wszystkich obecnych norm społecznych? Czy macie wystarczające poczucie spełnienia w świecie „kupuj i używaj”? Czy zastanawiacie się co się dzieje z kontaktami międzyludzkimi i formami spędzania czasu? Lub co my właściwie robimy z osiągniętym postępem technicznym? Czy to tak może trwać?
Nie znamy innej rzeczywistości dlatego inny sposób jej zorganizowania jest trudny do wyobrażenia. A jednak nie jesteśmy skazani na ograniczenia i ułomności obecnego paradygmatu. Nie akceptujmy stwierdzeń, że to jedyny możliwy sposób na funkcjonowanie świata. Być może to był jedyny możliwy ale jego czas dochodzi do końca. Obyśmy jak najszybciej zmienili go na bardziej rozwinięty.