Strona używa ciasteczek (cookies). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Czytaj więcej


Andrew Smart

Autopilot – sztuka i nauka bezczynności

Kategorie: książki

Jak sam autor pisze – książka ma dostarczyć naukowych argumentów wspierających bezczynność. Stosunkowo nowe badania neurologiczne pokazały że mózg, by mógł optymalnie funkcjonować, potrzebuje momentów, w których nie skupiamy się na czynnościach czy problemach świata zewnętrznego.

W naszych mózgach istnieje tzw. domyślna sieć (default mode network), lub sieć aktywności bazowej mózgu. Sieć ta łączy różne obszary, z których każdy oddzielnie jest odpowiedzialny za inne, konkretne zadania. W chwili gdy przestajemy rozmyślać jak ominąć korek, do kogo zadzwonić z problemem w pracy lub co trzeba zrobić po przyjściu do domu, a zamiast tego pozwalamy sobie na błądzenie myślami, ośrodki te zaczynają komunikować się między sobą. Ta komunikacja jest tak intensywna, że w efekcie mózg wykonuje o wiele większą pracę gdy buja w obłokach niż gdy skupia się na czymś konkretnym. To właśnie wtedy gdy robimy sobie pauzę nasz umysł organizuje myśli, spostrzeżenia, wspomnienia, tworzy asocjacje między nimi, wpada na nowe pomysły.

Szczerze powiedziawszy, jest to tylko naukowe poparcie zjawiska, które znamy z autopsji. Z pewnymi problemami trzeba się przespać a najlepsze pomysły ma się pod prysznicem, a więc wtedy gdy umysł jest zrelaksowany i uwolniony od uprzęży rozwiązywania problemów. Natomiast gdy jesteśmy bombardowani przez wiadomości, telefony, gdy sami ciągle coś wysyłamy, nasza sieć domyślna jest uśpiona. Warto wspomnieć tutaj, że te chwile, które w przeszłości wykorzystywaliśmy by się gdzieś zapatrzyć lub podumać, i podczas których nasz umysł tworzył nowe powiązania, odkrywał wzorce, czyli był kreatywny, odeszły wraz z nadejściem smartfonów.

Kolejnym wnioskiem jest to że musimy dać sobie spokój z przesadną wiarą w zarządzanie czasem i produktywnym wykorzystywaniem każdej chwili. Takie zachowania to totalna pomyłka. Andrew Smart twierdzi nawet że w przyszłości kulturę zarządzania czasem będziemy oceniać tak jak dzisiaj oceniamy niewolnictwo.

Jeśli nie przekonują nas inne zdroworozsądkowe argumenty by się wyłączyć od zgiełku bo przecież „nie mamy czasu”, „chwile bezczynności to luksus”, itp. zwykłe wymówki, to zadbajmy o nicnierobienie choćby po to by być bardziej kreatywnym i przez to wydajnym. Jeśli ciągle jeszcze wierzymy w przeżywanie życia w wydajny sposób.

Książka przedstawia tematy naukowe w sposób dowcipny i zrozumiały dla laika. Niestety nie ukazała się jeszcze po polsku (stan na październik 2018).